Miejsce, gdzie są tysiące książek, które mimo braku czasu, staram się pochłaniać wieczorami.
Miejsce, gdzie co miesiąc pojawiamy się na teatrzykach dla dzieci.
Miejsce, gdzie odbywają się ciekawe spotkania i projekcje.
To miejsce to Mediateka. Jeden z kilku naszych ulubionych przystanków na Bielanach.
Dzisiaj Mediateka obchodziła swoje piąte Urodziny. Oczywiście, nie mogło nas zabraknąć na tej imprezie.
Ola jako wielbicielka przedstawień i niezmordowana tancerka oraz równie roztańczona osóbka-Paulina, nie przepuściły okazji do świetnej zabawy.
Równo o 16.00 zasiadłyśmy na widowni teatru Złoty Dukat, by przenieść się w krainę siedmiogłowego smoka, księżniczki, która miała być jego posiłkiem, zwariowanej wróżki i śmiałków którzy mieli owego smoka poskromić.
Na szczęście dla ogółu, gad okazał się być jaroszem, więc bajka miała szczęśliwe zakończenie.
Po spektaklu miałyśmy wrócić do domu, ale wspólnie zadecydowałyśmy, że jak świętować to na całego i zostałyśmy aż do końca imprezy. A ta zakończyła się kameralnym i bardzo sympatycznym koncertem Patrycji Markowskiej. Dziewczyny potańczyły, a ja pośpiewałam (tak...wiem, że nie umiem, ale atmosfera mnie poniosła).
Na koniec zjadłyśmy przepyszny tort i zmęczone, ale rozbawione trafiłyśmy do domu.
Między teatrzykiem, a koncertem miałyśmy dwie godziny przerwy, ale ten czas też wykorzystałyśmy bardzo efektywnie. Dziewczyny bawiły się w specjalnych kącikach z zabawkami, a ja pobuszowałam na cmentarzysku książek.
Na sześciu ogromnych stołach rozkładano książki, które (w zamian za przyniesienie jednego tytułu) można było wziąć do domu. Szperałam, oglądałam i jestem bardzo zadowolona, bo nasza domowa biblioteczka została wzbogacona o kilka ciekawych pozycji.
Podsumowując... to były bardzo ciekawe Urodziny, z których to my wyszłyśmy z prezentami :).
* specjalne podziękowania należą się Babci Eli, która pomogła mi ogarnąć te moje dwa szalone Wombaty. Bez Jej pomocy trudno byłoby upilnować dziewczyny. Tym bardziej, że Paulina odkryła w sobie wybitne zamiłowanie do przestawiania książek na półkach :).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz